Rower

Taka mnie dzisiaj spotkała…

Taka mnie dzisiaj spotkała sytuacja. Na chodniku obok spory ruch więc jadę na e-hulajnodze po dwukierunkowej ścieżce rowerowej. Jadę normalnie z prawej strony przy krawężniku. Z naprzeciwka jedzie rowerzysta. Rasowy kolarz, w pełnej rowerowej zbroi.

Nagle, kiedy rowerzysta jest około 2m ode mnie pluje w moim kierunku. Na szczęście uchyliłem się i nie udaje mu się we mnie trafić.

Chciałbym się dowiedzieć jaki ciąg myślowy doprowadził rowerzystę do tego czynu?

Może jazda elektryczną hulajnogą nie ma jeszcze umocowania prawnego aby jeździć po DR, ale zdrowy rozsądek podpowiada, że jazda hulajnogą po DR jest bezpieczniejsza niż jazda po zatłoczonym chodniku. Dodatkowo czy rowerzysta-szeryf jest od „wymierzania sprawiedliwości”?

#rower #hulajnogaelektryczna #polska #wroclaw #gorzkiezale