Rower

Na chwilę przed 700 km trasy…

Na chwilę przed 700 km trasy potężny kryzys próbował mnie wyeliminować, ale jakoś się zebrałem do kupy i z 1008 km na liczniku oraz czasem 46g 49m zameldowałem się na mecie w Głodówce! 🙂

Relacja jak zwykle pojawi się pod #byczysnarowerze

Widziałem tu wiele pytań, postaram się odpisać jak już się ogarnę.

Pogoda na pierwszy rzut oka sprzyjała, brak opadów. Ale szarpanina z czołowym wiatrem na większości trasy niszczył psychikę i kolana. Tym bardziej, że prawie cały dystans jechałem samotnie. Dawno się tyle nie wycierpiałem!

Dzięki za miłe słowa i wsparcie Mireczki! Były też mniej miłe, więc od razu wyjaśniam – tak, jeżdżę też dla atencji na Wykopie! 🙂 Pozdr

#rower #szosa #polska